

Historie wybrzmiewają tym głośniej, im więcej głosów się na nie składa. Wystawa jest próbą unaocznienia tej zależności. Pokazuje, że wielość podobnie brzmiących opowieści nie odbiera znaczenia indywidualnemu doświadczeniu. Przeciwnie, może działać jak megafon: wzmacniać jego siłę i pozwalać mu wybrzmieć wyraźniej.
Celem projektu było przyjrzenie się różnorodności przeżyć i możliwościom budowania połączeń pomiędzy nimi. Za Angelą Davis można powiedzieć, że zmiana społeczna staje się możliwa wtedy, gdy osoby i grupy z różnych powodów doświadczające trudności rozpoznają wspólne interesy i stają razem w obronie praw, które ich dotyczą. Solidarność nie oznacza przy tym jednorodności. Nie wymaga jednomyślności, ani rezygnacji z własnej perspektywy.
Osoby biorące udział w wystawie, korzystając z różnorodnych form wyrazu, opowiadają o miejscach, z których pochodzą, o tożsamości, o przynależności, o pełnionych rolach społecznych i o trudnościach, które wiążą się z ich doświadczaniem. Ich wypowiedzi pobrzmiewają w sobie nawzajem echem czasu i miejsca, w którym powstały. To, co wyłania się z tych opowieści, nie jest wyłącznie historią o trudnościach i współodczuwaniu. Obok nich pojawiają się wzruszenie, ulga, rozbawienie i czułość. Własne sposoby przeżywania doświadczeń są sposobem odzyskiwania sprawczości i prawa do decydowania o tym, w jaki sposób i przez kogo dana historia zostanie opowiedziana.
Tytułowe „otwarcie na oścież” można rozumieć jako zaproszenie do uczestnictwa, ale też jako gotowość do poznania tego, co nieznane i pomijane w głównych narracjach. To próba stworzenia miejsca, w którym różnorodność jest wartością.
Obok prac wyłonionych w ramach open call kurator zaprosił do udziału również wybrane osoby artystyczne, których praktyka pozostaje w bezpośrednim dialogu z tematyką wystawy. Ich udział ma charakter gościnny i nie jest częścią procedury open call.